Czasem żart może się przerodzić w niezapomnianą przygodę. Tak właśnie było podczas jednej z moich sesji poślubnych. Uzgadniając z parą młodą lokalizację, postanowiłem zażartować, że może zrobimy sesję w ich miejscu zamieszkania, czyli w Holandii. Długo się nie zastanawiali i odpowiedź była jasna – jedziemy do Królestwa Niderlandów!
Zobacz więcej …